ShimSham - warszawski swing | Szkoła tańca

Patryk Kowalski

Patryk Kowalski

thumb_Patryk1

Na parkiecie od: 2015

Ulubiony krok: Dip Trip - nie nazywa się tak, ale moja nazwa jest lepsza

Znienawidzony krok: boogie drop - udręka dla kolan

Taneczny idol: fik-shun

Jeśli nie swing to: melbourne shuffle

Ulubiony fimik:

Ulubiona piosenka:

Najbardziej lubię uczyć: choreografii które układam – zazwyczaj to pierwsze tańce

Moje swingowe marzenie to: aby zaskoczyło mnie kiedyś dobre zdjęcie z potańcówki

Dobra potańcówka to taka gdzie: pot skrapla się z sufitu

Na potańcówkę zawsze zabieram: banana

Jako instruktor kładę nacisk na: dawanie minimalnych klocków konstrukcyjnych i umiejętność odtwarzania z nich istniejących figur i wariacji na ich temat

Moja taneczna historia zaczęła się od: fascynacji electroswingiem

Mój znak rozpoznawczy to: przepocona bandana na czole

Lubię energiczne, różnorodne tańce, wśród których na poważnie zająłem się Lindy Hopem. Najlepiej odnajduję się tam gdzie można wykazać się kreatywnością – dlatego lubię improwizacje i układanie choreografii – bardziej niż ich odtwarzanie.
Nawet gdy opanuję jakiś ruch przez pamięć mięśniową – nie uważam że się go nauczyłem, dopóki nie uznam że dobrze rozumiem jak w nim działa przepływ energii.
Nie dążę do perfekcji – nie lubię się nudzić.